Smerf Maruda



Co w naszym wzorcu przeżywania i myślenia powinno ostatecznie skłonić nas aby udać się po fachową pomoc?

Depresyjność to pewien utrwalony sposób funkcjonowania o mniejszym natężeniu niż stan samej depresji. Jest on równie dokuczliwy dla człowieka i jego otoczenia. Można powiedzieć, że to takie bycie Smerfem Marudą, któremu jakoś łatwiej jest dostrzegać problemy i aspekty negatywne związane z daną sytuacją niż coś pozytywnego. Przykład może stanowić sytuacja, gdy rozpoczynasz nową pracę lub zapisałeś się na kurs danej umiejętności. To przecież może być szansa na lesze poznanie siebie, odkrycie potencjału, swojej nieznanej strony, ale wspomnianemu przeze mnie Marudzie trudno jest tak to postrzegać.  Dlaczego? Bo ma tendencję do zniekształcania. To coś nad czym można i warto pracować, aby podnieść jakość własnego życia.

Depresyjność objawia się  rozdrażnieniem, irytacją choć trudno nam zlokalizować przyczynę tego stanu. Stanowi temu towarzyszyć może rozlany brak chęci, poczucie bylejakości. Motywacja  jakby gdzieś zaginęła, zaś sama życiowa aktywność coraz bardziej skupia się wokół zaspokojenia prostych potrzeb i mechanicznego powtarzania tego, co znane, choć niekoniecznie lubiane. Przestajesz nawet czuć, że jest Ci źle, bo czy wogóle może być inaczej?

Depresja

Depresja to taki stan, który wpływa na nasze myślenie, postrzeganie, emocje w negatywny sposób. Depresję może lecz nie musi poprzedzać trudne doświadczenie. Czasem, ktoś patrząc na Ciebi z boku (a więc z dystansem, bardziej niż my obiektywnie) ma wrażenie, że Twoje życie jest spełnione, że różne dziedziny Twojego życia są naznaczone sukcesem, podczas gdy Ty również możesz tak uważać, lecz tego nie czujesz. Wręcz przeciwnie czujesz się okropnie, oddałbyś dużo, aby poczuć się lepiej.

Depresja rzutuje na każdą sferę życia: spotkania z bliskimi stają się uciążliwe, a uśmiech na twarzy gości coraz rzadziej. Z kolei pojawiające się trudności z koncentracją sprawiają, że nawet te czynności wykonywane dotychczas mechanicznie, przerastają Cię. Zapominasz gdzie powiesiłeś klucz, albo gdzie zostawiłeś kurtkę. Spędzasz czas na zamartwianiu się, o to, co jeszcze niedawno było dla Ciebie po prostu proste, jesteś  pochłonięty myślami, a jednocześnie trudno Ci być aktywnym. Zapętlasz się w tym wszystkim coraz bardziej i bardziej. Takie trudności w funkcjonowaniu znacząco obniżają możliwość prostego cieszenia się życiem. 

Niezależnie od tego który z dwóch stanów u siebie podejrzewasz warto jest skonsultować się ze specjalistą zdrowia psychicznego, który po zebraniu dokładnego wywiadu będzie w stanie udzielić Ci dalszych wskazówek dotyczących tego jak możesz postępować, ażeby poczuć się lepiej.

Zamieszczam tu pewne wskaźniki, które w zależności od stopnia nasilenia powinny zmotywować Cię, ażeby skorzystać z fachowej porady psychologa, psychoterapeuty lub psychiatry.

1. Utrzymujący się przez znaczną ilość czasu przygnębiający nastrój,

2. Spadek zainteresowania tym, co wcześniej dawało Ci radość (np. jedzenie, seks, spotkania z ulubionymi osobami),

3. Duża zmiana masy ciała (zarówno jej spadek jak i przyrost),

4. Rozregulowany rytm dobowy (mała lub bardzo duża ilość snu),

5. Mozolność ruchów, ospałość, spowolnienie psychoruchowe,

6. Znaczący brak energii,

7. Poczucie nie posiadania żadnej wartości, poczucie bycia winnym w wielu aspektach,

8. Trudności z koncentracją, logicznym myśleniem,

9. Myśli rezygnacyjne (które nawet mogą cieszyć, bo to tak jakbyś znalazł wreszcie rozwiązanie dla swoich problemów)

 

Depresja jest bardzo powszechna wsród zaburzeń występujących w populacji. Na szczęście istnieje wiele udowodnionych naukowo metod przynoszących znaczną poprawę, dających ulgę w cierpieniu. Warto jest dać sobie szansę i skorzystać z fachowej pomocy. Pamiętaj, że wertowanie bez końca Internetu w poszukiwaniu samopomocy, samoleczenia bywa zawodne, trzeba podjąć działanie i skonsultować się ze specjalistą od spraw zdrowia psychicznego.