Trudne rozmowy



Są takie chwile w życiu, gdy czujesz się przygniecony ciężarem trosk, których doświadczasz Ty lub Twoi bliscy. Odczuwasz to tak jakbyś doszedł do ściany - nie widać przysłowiowego światła w tunelu, a sam tunel wydaje się nie mieć końca. Masz wszystkiego dość.  Taką trudną sytuacją może być na przykład poważna choroba partnera lub innej bliskiej Ci osoby.

Mozńa powiedzieć, że masz szczęście jeśli komunikacja zawsze przychodziła Wam łatwo i była raczej płynna. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy u podłoża relacji znajduje się wiele niewyjaśnionych spraw, które wciąż rezonują, a partner łatwego charakteru zdecydowanie nie ma.

Czy mówić o tym, że jest nam ciężko, że bardzo się boimy a przyszłość nie rysuje się w jasnych barwach? 

Z dość dużym prawdopodobieństwem możemy założyć, że bliscy zadają sobie to samo pytanie - rozmawiać czy unikać trudnego tematu?

I tak podczas pracy z pacjentami w gabinecie dostrzegam jaką ulgę przynosi rozmowa, która nie skupia się na unikaniu tematu, lecz która z taktem i delikatnością podąża za obojgiem partnerów dyskusji. Która nie jest idealna, nie przebiega tak jak wcześniej zostało to zaplanowane, ale jest ważna, bo ma miejsce. I posiada klimat bliskości, pokazuje Twoje zaangażowanie.

W tym miejscu podzielę się wskazówkami, które przyswoiłam sobie pracując jako psychoterapeuta na szpitalnych oddziałach:  

-  nie pocieszaj mnie, nie rób nic na siłę.

 Mam prawo do smutku,

-  nie mów, że jest dobrze, gdy dobrze nie jest:

Przecież mam prawo znać prawdę i się bać tego, co usłyszałem.

Rozmowa o moich lękach, obawach, to całe gdybanie i tworzenie różnych scenariuszy jest mi teraz potrzebne.

Spróbuj podążać za mną i moimi rozmyśleniami.

- potrzebuje własnej przestrzeni, czasu i miejsca tylko dla siebie:

Nie chcę zapominać o tym co sprawia mi radość, o przyjemnościach drobnych i tych dużych.

- po prostu posłuchaj co chce Ci powiedzieć:

Mam ochotę się wygadać, to działa jak wentyl. Dzięki temu moje emocje znajdują ujście, a ja czuje się spokojniej.

- uszanuj moje decyzje, mimo, że mogą być niełatwe:

Ty też byś chciał, abym ja szanował Twoje, każdy może przeżyć swoje życie tylko raz,

- mam prawo do słabości:

Przypomnij mi o tym czasem, gdy będę zgrywać udawać, że super sobie radzę,

- potrzebuje Twojej czułości:

Przytulaj mnie jeśli możesz, potrzymaj za ręke, powspominaj ze mną wspólne czasy.