O mnie

       


          

Jestem psychologiem, psychoterapeutą. Oznacza to, że dbanie o jakość życia jest dla mnie niezwykle ważne i do tego samego zachęcam również Ciebie.

Czasem małej zmianie towarzyszy wielki efekt, efekt fajniejszego życia, z większą uważnością na własne potrzeby, emocje, otwartość na relacje z innymi.

 

Bardzo lubię pracę psychoterapeuty, uczestniczenie w relacji psychoterapeutycznej to taki rozciągniętym w czasie proces, niezwykle fascynujący, przywodzący na myśl  podróż.

Jako psychoterapeuta wierzę, że najdoskonalej rozwijamy się będąc w relacji z drugim człowiekiem. Z osobą, gotową spojrzeć na nas z empatią, ciekawością i życzliwością. Dać nam tyle czasu ile właśnie potrzebujemy, nie oceniać, nie potępiać, komentować w sposób łagodny i stonowany.

 

Ukończyłam psychologię oraz czteroletnie szkolenie z zakresu psychoterapii psychodynamicznej w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym.

Doświadczenie zawodowe zdobywałam pracując w Poradni Zdrowia Psychicznego oraz w Oddziale Dziennym Psychoterapeutycznym Szpitala św. Łukasza w Tarnowie, gdzie dalej pracuje.

Udzielam wsparcia psychoterapeutycznego osobom poszukującym pomocy psychologicznej, wspólnie zastanawiamy się nad źródłem posiadanego problemu, co pozwala na wdrożenie korzystnych rozwiązań.

W pracy zawodowej na oddziale psychiatrycznym prowadzę psychoterapię indywidualną, grupową oraz warsztatowe zajęcia psychologiczne, mające na celu pogłębienie świadomości dotyczącej  różnych wyzwań, które stawia przed nami życie.

W gabinecie  udzielam konsultacji psychologicznych oraz prowadzę psychoterapię.

 

    Słów kilka

Odkąd pamiętam lubiłam nieco częściej niż inni analizować otaczający mnie świat. Zastanawiałam się jak to możliwe, że obok szczęśliwych, uśmiechniętych ludzi znajdują się Ci, którzy odbierają życie jako pasmo nieszczęść i dojmującego smutku. Jak to się dzieje, że osoby które doświadczyły sporo cierpienia potrafią się wciąż uśmiechać i z nadzieją wyczekują tego co ma nadejść, podczas gdy ktoś, kto wiedzie względnie ustabilizowane i wydawałoby się satysfakcjonujące życie spostrzega świat w samych ciemnych barwach. Jak to się dzieje? Jak to działa?

Obecnie jako psychoterapeutę ciekawi mnie człowiek i jego nietuzinkowa historia. Lubię towarzyszyć w odkrywaniu osobistego znaczenia ważnych dla Ciebie wydarzeń. Rozumiem, że towarzyszą Ci różne emocje i dbam o to, abyś przeżył je w bezpiecznej atmosferze nie będąc ocenianym, ani do niczego przymuszanym. Zależy mi na tym, aby w wyniku oddziaływań psychoterapeutycznych poprawiła się jakość Twojego życia,a satysfakcja pojawiała się częściej.

 

   Z kim pracuję?

Zgłaszają się do mnie osoby z różnymi trudnościami. Ostatnimi czasy zauważam jednak coraz więcej osób, którzy emocjonalnie zatrzymawszy się na pewnym etapie swojego życia, nie potrafią dostrzegać tego co dzieje się tu i teraz, gdyż pogrążeni są w żalu i dojmującym smutku.

Trudne dzieciństwo, rozwód czy choroba dziecka/własna, nierzadko stanowią usprawiedliwienie dla myśli, że lepiej już nie będzie i nic nie ma sensu.

Wówczas pozornie godzisz się z tym, że jest Ci źle,  popadając w życiowy marazm. Najzwyczajniej przestaje Ci się chcieć czegokolwiek.

Tymczasem właśnie to poczucie braku sensu życia, ten dyskomfort, który Ci towarzyszy jest oznaką, że warto jest otworzyć się na pomysł o skorzystaniu z psychoterapii.

A oto przykład analogicznej sytuacji; widzisz mur, który przed Tobą stoi; próbujesz przez niego przeskoczyć, innym razem zaś próbujesz go obejść. 

A gdyby tak zastanowić się jak on powstał?

Może aktywnie brałeś i cały czas bierzesz udział w jego budowie dokładając cegiełka po cegiełce?

Dlaczego  wciąż towarzyszy Ci przymus powtarzania ?

Dochodzenie do źródła przyczyn trudności to właśnie coś, co chciałabym Ci zaproponować.

Praca nad sobą nie jest łatwym procesem, jednak warta jest każdej włożonej w nią jednostki energii.

Właśnie dlatego zapraszam Cię na konsultację, na której opowiesz mi więcej o swoich życiowych oczekiwaniach.